„Na marginesie”

OPUBLIKOWANO 6 maja 2026

Przecież sam nie mogłem do tego dojść
Sama wiesz jak bardzo ciężko jest zacząć od nowa
Gdy układał ci w głowie czułe słówka do poduszki
A z pod ucha nasłuchiwał konkretnego czynu.

Później to juz za nic
Nie ważne i koniec.

Przebiega kapryśnie po gipsowej perle wiatru
I tak zastaje trochę słońca i w tym czasie księżyc.

OPUBLIKOWANO 6 maja 2026

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *