,,NA CO CI”
Na co to było wstawać tak wcześnie rano z łóźka
Tóż nad pośladkami naturalnego ciała
Czasami dziwaczysz jak ktoś kto uciekł z przed wiekiem z zamkniętego zakładu,w dziurawych skarpetkach i obdartą piętą.
Młodość mnóstwo wyjaśnia
Poznać daje owiecznie,nie gardząc tym czego potrzebuje a ma.
Wracaj zaras!-wykszykuje.Naleję lampkę szampana i
razem podniesiemy toast za pamięć.I wieczność.
0 komentarzy